Wydawać by się mogło, że z takich "resztek z resztek "to już nic się nie zrobi, a jednak! Starczyło i znów są resztki. Sweterek powstał z wełny merynosowej 80 %. Wełenka bardzo cienka i delikatna. Druty 3 mm. Najpierw dzianina robi wrażenie luźnej i lekko szorstkiej. Po praniu nabiera puszystości i miękkości. Zużyłam tylko 12 dag.
Oni pensus, ke de tiaj restoj mi jam trikos nenion, ne tute! Mi sukcesis, kaj denove mi posedas la restojn. Gxi estas 80 % lano de merinosoj, ege maldika kaj delikata. La trikiloj 3 mm. Mi uzis nur 120 g da fadeno.
A to materiał wyjściowy, jeszcze zostało. De tiuj cxi restoj mi trikis tiun cxi bluzeton.









Ależ te resztki są niesamowicie wydajne. Aż trudno uwierzyć, że z 12 dkg wyszedł taki piękny sweterek. Ale kto już robił z takiej cienizny to wie że to praca wymagająca wielkiej cierpliwości. Bardzo podobają mi się Twoje paseczki, kolorki również są fajne. Aż nabrałam na nie ochoty😄
OdpowiedzUsuńTo druty w dłoń i do dzieła.
OdpowiedzUsuń