czwartek, 3 września 2026

I się spaprało. Detruita pro mia eraro.

 Po zaledwie 4 miesiącach od zakończenia najbardziej udanej bluzki z mega składzem ta uległa destrukcji, a ja stara dziewiarka jestem wkurzona i zupełnie nie rozumiem jakim cudem... Bluzkę wydziergałam z 3 mega cienkich niteczek: jedwab, bawełna i merynos. Pralka z programem 30* do wełny. Ech, stara dziewiarka i taka wpadka. Na usprawiedliwienie mam chyba tylko to, że atak twardziny na ręce bardzo utrudnia pranie ręczne, bo boli koszmarnie.

  Post nur 4 monta uzo mia tre sxatata, propramane trikita bluzeto detruigxis, cxar mi gxin lavis per masxino kaj ne purigxis gxin mane. Mi tre bedauxras tion.